full screen background image

24 luty kulig z sankami

7 Luty 2018Autor KM

 
W górach zimowa aura, co sprzyja zabawom na śniegu. W takim razie proponujemy dzień na sankach i kulig z ogniskiem. W tym roku Andrzej podzielił dzień na dwie części. Zacznę od drugiej połowy dnia czyli od kuligu z ogniskiem. Będzie to 24 lutego w sobotę, zbiórka o 14:45. Pierwszy zaprzęg konny wyrusza o 15:00. Wydarzenie zapowiada się interesująco. Andrzej Jasiński zadbał o wszystkie szczegóły. Na wszelki wypadek przed wyjazdem zajrzyjcie jeszcze na stronę z informacjami.
Wymogi organizacyjne są takie, że:
1. Rezerwujemy ograniczoną liczbę miejsc. Stąd konieczność potwierdzenia udziału do
dnia 19 luty, dla wszystkich tych, którzy chcą faktycznie jechać zaprzęgiem konnym.
W zgłoszeniu należy podać:
- Nazwisko
- Ilość osób dorosłych i dzieci
- Informację czy zgłoszenie dotyczy tylko kuligu czy też wyjścia do schroniska i zjazdu na
sankach lub nartach.
2. Wszyscy, którzy przyjadą pomimo braku wcześniejszego zgłoszenia są oczywiście mile
widziani, ale nie gwarantujemy, że na pewno pojadą. W poprzednich latach atmosfera
była taka fajna, że nawet sam pobyt był atrakcją. Cały czas mieliśmy rozpalone
ognisko i dobra zabawa trwała od początku do końca.
3. Miejsce spotkania to miejscowość Schoppernau, obok basenu przy którym jest
restauracja „Cafe-Restaurant Gräsalparstubo” Gräsalp 350, 6886 Schoppernau,
tu strona internetowa
http://www.graesalperstube.com/home/
jadąc od strony Dornbirn należy jechać drogą landową numer 200 w kierunku na Warth.
W dległości około 37 km znajduje się Schoppernau. Po wjechaniu do Schoppernau,
na przeciwko Dorfbäckerei Oberhauser KEG należy skręcić w prawo w ulicę Unterdorf.
Od tego miejsca na turystycznym oznakowaniu jest kierunek na Schwimmbad i jadąc tą
uliczką po kilkudziesięciu metrach jest przejazd mostkiem nad rzeczką i zaraz za
tym mostkiem skręt w lewo i to już jest dojazd na miejsce zbiórki.
4. W tym roku ognisko będzie trochę dalej niż poprzednio, ponieważ zarządca terenu
zlikwidował stare miejsce. Z miejsca zbiórki trzeba będzie pieszo przejść około 700 m.
Drewno jest zorganizowane. Wszystko inne każdy zabezpiecza sobie we własnym
zakresie.W szczególności: kijki do kiełbasek, kiełbaski i wszelkie dodatki,
no i oczywiście napoje te zimne i te rozgrzewające.
5. Sanie jadą tempem spacerowym i nie ma szans na jazdę z wiatrem we włosach jak na filmach.
6. Sanie są 8 osobowe.
7. Zgłoszenia telefoniczne, lub sms do Andrzeja 0043 650 4450737, mailowo na adres
andrzejjasinski58@gmail.com
8. Koszt od osoby za godzinny przejazd saniami z ogniskiem to:
- niezrzeszeni 10,- €, dzieci osób niezrzeszonych 5,- €
- członkowie 6,- €, dzieci członków – bez opłaty
Teraz informacje o pierwszej połowie dnia.
Chętnym na spędzenie całego dnia Andrzej proponuje wspólną wyprawę do położonego nieco powyżej Schoppernau schroniska "Neuhornbachhaus"(1700m.npm.) połączoną ze zjazdem na sankach. Zjazd ten, to bardzo atrakcyjna około 0,5 godzinna przygoda, wcześniej przetestowana przez Andrzeja, który potwierdza, że jest to niesamowite i warte spróbowania przeżycie.
Spotykamy się o 10:00 przed budynkiem Raiffeisenbank i Gemeinde Schoppernau adres:
Gemeinde Schoppernau
Unterdorf 2 a
6886 Schoppernau
Po czym zaczynamy wędrówkę pieszą jest to około 2 godzin marszu pod górę. Nie potrzeba specjalnych butów. Idzie się dobrze przygotowaną trasą. Dla tych którzy nie chcą iść pieszo do góry jest propozycja wyjazdu ratrakiem za opłatą około 10 euro od osoby (w zależności od ilości chętnych, ale nie mniej niż 6 osób). Na górze można zjeść smaczny obiad w przystępnych cenach. Tu także możliwość zabawy dla dzieci na śniegu i zjeżdżania na sankach z mniejszej górki w pobliżu schroniska, a dla narciarzy jest też wyciąg narciarski „Diedamskopf”. Po około 1,5 godzinnym pobycie w okolicach schroniska zjazd z góry na sankach około 5 kilometrową trasą. ) Zjazd sankami odbywa się po dobrze przygotowanej, szerokiej drodze, jednak z uwagi na liczne ostre zakręty i pochyłość terenu zaliczany jest do trudnych. Dlatego też nie polecamy go dzieciom poniżej 12 roku życia. Dla mniejszych dzieci atrakcją może być właśnie wyjazd ratrakiem i jazda na sankach przy samym schronisku z niewielkiej górki. Trasa ta nadaje się do jazdy na nartach dla początkujących w każdym wieku.
WAŻNE! NIE PONOSIMY ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA EWENTUALNE WYPADKI Z TYM ZWIĄZANE . KAŻDY ODPOWIADA ZA SIEBIE A RODZICE ODPOWIADAJĄ ZA DZIECI.
Sanki są do wypożyczenia w schronisku za 8 euro od sztuki. Przy większej grupie może być taniej (6 euro).


Do siego roku.

1 Styczeń 2018Autor KM

 
Mamy już za sobą pierwsze dni 2018 roku, to dobry moment na zapowiedź niektórych planów na ten rok. Kalendarium jest już opublikowane.
Rozpoczynamy noworoczną Mszą Św. i spotkaniem w dniu 21 stycznia, podczas, którego odbędzie się „Bal Przebierańców” dla dzieci.
Karnawał kończymy „Balem Kostiumowym” w gościnnych progach "Braugaststatte Löwen" w Feldkirch.
Kontynuujemy rozgrywki bowlingowo-kręglarskie z roczną pucharową klasyfikacją.
Andrzej Jasiński dalej będzie zachęcał i zapraszał wszystkich zainteresowanych do wychodzenia z nim w wysokie góry. Do tej pory udział w tych wyprawach nie był zbyt liczny, ale wszyscy ci, którzy zdecydowali się pójść są zachwyceni wrażeniami z tych wędrówek.
Andrzej zorganizuje również polonijny kulig.
We wrześniu chcemy Was zaprosić na nową formę aktywności. Zorganizujemy zawody w strzelaniu na strzelnicy sportowej w Hohenems.
Z życzeniami udanego nadchodzącego roku, zapraszamy do spędzenia z nami części Waszego wolnego czasu.

święta tuż, tuż

17 Grudzień 2017Autor KM

 
Pierwsza połowa grudnia jest czasem przygotowania do nadchodzących świąt.
Wciąż jeszcze wielu z nas widzi w nich to co mają w swojej nazwie, a więc że są pamiątką Bożego Narodzenia.
My dołożyliśmy swoje cegiełki do tych świątecznych przygotowań.
08 grudnia koleżanki z naszego polonijnego chóru śpiewały w Feldkirch na Weihnachtsmarkt. Pogoda sypiącym śniegiem dostroiła się do kolędowania. Śpiewaliśmy po polsku popijając Gluhweihn.
W ostatnią niedzielę przed Wigilią zaprosiliśmy szczególnie nasze dzieci na spotkanie z Mikołajem. Oczywiście maluchy czekały niecierpliwie na hojnego Staruszka.
Spędziliśmy dobre przedświąteczne popołudnie i wieczór w ciepłej przyjaznej atmosferze.
Dziękujemy Grzesiowi Podsiadło za zdjęcia z tych wydarzeń, które zamieściliśmy w galerii.